ŻYCZENIA OD OJCA WŁADYSŁAWA – WIELKANOC 2026

Kochani Rodacy,

Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego składam każdemu z Was najserdeczniejsze życzenia. Niech te Święta będą dla Was pełne pokoju i prawdziwie rodzinnej atmosfery; abyście mogli się cieszyć bliskością siebie nawzajem. I byście znowu zakosztowali, jak bardzo Bóg nas kocha, że nie wahał się dać Swojego Syna, by za nas umarł na krzyżu. Niech doświadczenie tej miłości będzie siłą i radością Waszego życia.

Przy okazji życzeń wielkanocnych dzielę się z Wami kilkoma wiadomościami ode mnie. To już kolejny rok mojego pobytu w Bomana i następny trymestr wykładów na Catholic Theological Institute. W tym roku studiuje tu około 130 studentów, z czego dziesięciu to osoby świeckie, a reszta to seminarzyści diecezjalni i zakonni. Niestety wciąż brakuje wykładowców. I sytuacja raczej się nie poprawia. W tamtym roku Instytut opuściło trzech wykładowców. Jeden z nich, o. Jacek Tendej ze Zgromadzenia Św. Wincentego a Paulo został biskupem w Alotau. Jego diecezja jest najbardziej wysuniętą na wschód Papui Nowej Gwinei i obejmuje dziesiątki mniejszych i większych wysp. Natomiast ks. Wojciech z Rzeszowa, który od kilku lat wykłada tu Pismo Św., dołączy do nas w sierpniu, bo wyjechał do Polski i dopiero niedawno otrzymał wizę. W maju czekamy na o. Michała, werbistę, który będzie wykładał misjologię. Jak zauważacie, nadal sporo wykładowców i misjonarzy w Papui Nowej Gwinei to Polacy.

Bardzo trudno znaleźć miejscowych wykładowców, bo jeśli już ktoś jest odpowiednio przygotowany, to biskupi czy zgromadzenia zakonne potrzebują tych osób także u siebie. Z kolei rząd Papui Nowej Gwinei nie jest zainteresowany wydawaniem wiz pracowniczych dla cudzoziemców, bo chce by zatrudniano miejscowych. I tak krąg się zamyka! Najwięcej stresu spada oczywiście na prezydenta i na dziekana tego Instytutu. Oni muszą szukać nauczycieli, aby zapewnić nauczanie wszystkich przedmiotów. Natomiast wykładowcy w miarę możliwości są proszeni, by uczyć dodatkowych przedmiotów. W tym trymestrze mam zajęcia z patrystyki, teologii fundamentalnej, antropologii chrześcijańskiej i traktatu o Trójcy Świętej. To są przedmioty ciekawe i sam przy okazji odkrywam zawsze coś nowego. Klasy są różnej wielkości; przeważnie około 25 studentów, choć jedna grupa liczy 44 studentów. Od wtorku po Wielkanocy będziemy kontynuować wykłady do końca kwietnia, a potem już sesja egzaminacyjna pierwszego trymestru. Około 20 maja rozpocznie się drugi trymestr.

Święta spędzam w seminarium, jednocześnie pomagając na pobliskich parafiach czy stacjach bocznych. I tak w Wielki Czwartek Mszę Św. Wieczerzy Pańskiej odprawiałem w kaplicy sióstr Handmaids of Our Lord w tzw. Nazarecie, w Wielki Piątek na Parafii Św. Michała Archanioła w Hanuabada, w Wigilię Paschalną w kaplicy bocznej St. Peter the Rock w Bogi (Lea Lea), a w Wielkanoc w więzieniu tuż obok nas w Bomanie. Choć nie są to zbyt wielkie wspólnoty, jednak są mocno zaangażowane, aby żyć i przekazywać wiarę katolicką na obszarze, gdzie jest wiele różnych wspólnot wyznaniowych i sekt.

Korzystając z okazji dziękuję Wam wszystkim za pamięć i Waszą wierną modlitwę za mnie. Świadomość, że modlicie się za mnie, w grupach czy też indywidualnie, daje wiele sił. Szczególne podziękowanie dla wszystkich Margaretek. Wielokrotnie czuję moc Waszego duchowego wsparcia. Dziękuję również za każdą formę pomocy materialnej. Bóg zapłać!

Pamiętam o Was w modlitwie.

Z Bogiem!

o. Władysław

Wielkanoc 2026